BlogIT.IDG.pl Załóż Bloga! IDG.pl

logostylance Blog


Forumowy elementarz

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 14 Dec 2007

Red-Angel przygotował poradnik “Informacje o Forum dla początkujących”, czyli informacje w pigułce z pojęć, które każdy wytrawny Forumowicz powinien znać.

Z forumowego elementarza dowiesz się co to jest CRU, jak zmienić podpis pod avatarem, poznasz panujące u nas rangi i ilość wypowiedzi, na jakim poziomie te rangi się zmieniają.

Poradnik będzie z czasem rozwijany i aktualizowany o kolejne zagadnienia.

W pogoni za nowością

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 14 Dec 2007

Niedawno blog.pl miał swój redesign i trzeba przyznać, że w nowym wcieleniu całkiem nieźle się prezentuje. Podoba mi się motyw z blogometrem :)
blogometr

fajny sposób na graficzne przedstawienie wyników jakiejś gorącej dyskusji. Na naszym forum są to gwiazdki przy wątku -> można jednorazowo przyznać gwiazdki w skali od jednej do 5.

toczy się u nas właśnie ciekawa dyskusja. Abigaill podpytuje nas o rozdzielczość monitorów, a sprawcą zamieszania jest wpis do regulaminu, który mówi, że “Wielkość tzw. “sygnatury” (tekst umieszczany pod każdą wypowiedzią), którą posługuje się Użytkownik, nie może przekraczać 7 linijek tekstu o rozmiarze czcionki nie przekraczającym 10 pkt. Obrazek w sygnaturze nie może przekraczać wysokością 7 linijek tekstu, łącznie z tekstem. Wielkość sygnatury nie może przekraczać 50 KB. Sygnatury niespełniające ww. wymagań będą usuwane z Forum.”

Problem polega na tym, że jedna i ta sama sygnaturka na naszych różnych monitorach prezentuje się nieco inaczej. Jeśli jest mniejsza, niż te 7 linijek, to pół biedy, ale gorzej, jeśli jakiemuś Userowi przekroczy wymaganą liczbę linijek. Wtedy raportuje Moderatorowi a ten … albo ma podobnie, albo wszystko gra. Dlatego powstał - słuszny - pomysł przygotowania aktualizacji tego zapisu w regulaminie tak, aby nie był dla nikogo krzywdzący.

Fair (play) game

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 11 Dec 2007

Dawno, dawno temu był film, w którym Cindy Crawford  zawzięcie broni uczciwości i swojego życia przed KGB, które zajmując się działalnością gangsterską kradnie ogromne sumy pieniędzy. Z odsieczą pięknej pani adwokat przychodzi przystojny i męski policjant, w którego rolę wcielił się William Baldwin … oczywiście film ma swój happy end … niebawem okaże się, czy nasze urodzinowe konkursy również zakończą się pomyślnie :)

Dzisiaj w nocy dobiega końca jeden z konkursów: konkurs z historią w tle  a ja, jutro, podczas wyłonienia zwycięzców, wcielę się w podobną rolę, jaką zagrała Cindy i mam nadzieję, że mój zespół przyjdzie mi z pomocą :). Niestety, ale patrząc na TOP 100 już widać, że niektórzy chyba dokładnie nie przeczytali przed przystąpieniem do konkursu regulaminu. Tam wyraźnie mamy napisane,  że udział w konkursie można wziąć tylko raz … A patrząc na wiele podobnych do siebie loginów, ten warunek najprawdopodobniej nie został zachowany.

Co więcej, wątpliwości budzi również czas zakończenia quizu oraz osoby, które znalazły się w czołówce. Nie ma mowy, aby w czołówce nie znalazł się nikt ze stałych naszych bywalców, którzy znali odpowiedzi na pytania niemalże śpiewająco, a zostali pokonani przez osoby co najmniej rzadko odwiedzające nasze Forum i praktycznie nie udzielające się w życiu społeczności.

Pytania były tak skonstruowane, że w co najmniej dwóch pytaniach trzeba było użyć wyszukiwarki. Część pytań dotyczyła aktualnych wydarzeń, ale kilka sytuacji wydarzyło się aż w 2004 roku. Nie ma mowy, żeby, nie znając wcześniej pytań, odpowiedzieć w kilka sekund poprawnie na wszystkie pytania z konta założonego w 2006 roku na przykład :) podejrzane, prawda? :)

W sumie trochę mnie to zasmuciło. Na 5 konkursów skala naciągania regulaminu jest dość  duża. Czy chęć zdobycia darmowego gadżetu jest aż tak silna, żeby posuwać się do oszustw? Myślę, że Ci wszyscy, którzy próbowali w jakiś sposób obejść zasady, powinni się wstydzić. Fakt, w życiu liczy się spryt i inteligencja. Ale my nie zgadzamy się na zachowanie NIE-fair play. Wyciągniemy nauczkę, jak zabezpieczyć się przed podobnymi zachowaniami na przyszłość, bo konkursów będzie coraz więcej :)

Urodziny Forum

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 7 Dec 2007

4 grudnia Forum obchodziło jubileusz - 5 urodziny to niezły wynik :) W tym roku przygotowaliśmy specjalną stronę urodzinową, na której przedstawiamy 5 konkursów - po jednym za każdy rok istnienia. Strona, stworzona z clipartów, 6 ikonek odsyłających do różnych atrakcji i dziumdzia gadająca z telewizorka, na pewno nie jest niczym innowacyjnym, ale miało być wesoło i to zadanie na pewno zostało zrealizowane.  Złożyliśmy sobie życzenia i poczęstowaliśmy się wirtualnymi % :)

A teraz odliczamy czas do Gwiazdki :) Pracownikom IDG i firm współpracujących nie wolno brać udziału w konkursach, to może Mikołaj nas chojnie za to wynagrodzi. :)

Niechciany prezent

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 7 Dec 2007

Lubimy dostawać prezenty, ale jak się okazuje, nie zawsze. Niby “liczy się pamięć”, ale jednak łatwo jest popełnić faux-pas, obdarowując najbliższych. Zauważyłam, że wybierając podarunek, w pierwszej kolejnośc kierujemy się własnym gustem i upodobaniami, mimo że zakup nie jest dla nas przeznaczony. Prawdopodobnie “ten typ tak ma” i postępuje tak nieświadomie, ale jednak. Wielu z nas kupuje prezenty bez wyobraźni. Nie staramy się wcześniej wyczuć, co byłoby mile widziane. I co gorsze, kupujemy bez jakiegokolwiek pomysłu.

My pytamy właśnie naszych czytelników o to, czego nie chcieliby dostać na Mikołajki. Oto wyniki: sonda. W tej chwili na pierwszym miejscu znalazła się książka. Przyznaję, ze obstawiałam sweter czy kosmetyki. Ba! sama zaznaczyłam kosmetyki, ale książka?

Smutne to jest. Nasze “konsumpcyjne” społeczeństwo goniąc za nowinkami technologicznymi i wszelkiego rodzaju błyskotkami, zapomina o, może przyziemnych, ale jednak istotnych zaletach literatury, jakimi jest choćby rozwijanie wyobraźni, zdobywanie informacji, szkolenie ortografii, poszerzanie choryzontów. No cóż, współczuję tym nie-czytającym osobom. Sami nie wiedzą, jak sobie szkodzą.

Pod sondą znalazłam śmieszny komentarz: scorcerer pisze: “Czego jak czego, ale za Viste pobiłbym nawet Mikołaja :D ”

Gdyby nie to, że obecnie trudno jest kupić laptopa bez wpakowanej Visty, to gdybym ją dostała też bym pobiła za to  Mikołaja. :) ale mam już Vistę z przymusu i męczę się z nią niemal każdego wieczoru.

Nowe wrogiem starego

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 30 Oct 2007

Wszystko przez to przyzwyczajenie. Przyzwyczajamy się do wyglądu, do funkcjonalności, do marki, do przedmiotów, do ludzi i tak w kółko. Pewnie ma to jakiś nikły związek z chęcią posiadania, a może nie, nie wiem i nie zamierzam się w to wgłębiać. W każdym razie i ja zauważyłam, że gdy w życiu pojawia się coś nowego, to podchodzę to tego z mocnym dystansem. A było to tak…

Kilka dni temu weszłam w posiadanie nowego laptopa. Marki nie będę podawać, żeby reklamy nie robić, tudzież anty reklamy :) W każdym razie na pierwszy rzut oka - noo, może być, skoro taki być musi. Żadna rewelacja, Duży, ciężki, z kiepskiego materiału klapka, bo widać będzie wszelkie zarysowania. No ale trudno. W końcu sprzęt jest do używania.

Krok pierwszy - odpalamy nowy nabytek i …. spotkanie z vistą pierwszego kontaktu. Na pulpicie pojawiły się bambusy. Pomyślałam sobie wtedy no tak, ale z Ciebie kobieto bambus, że się na takie coś zdecydowała. Nagle pojawiły się cztery ikonki, te co zawsze w tym przeglądarka IE. Ale moją uwagę przykuło nic innego jak cyferblat??  zegarka w prawym górnym roku ekranu. Tak, tak - od dziś dzięki viście możesz mieć na okrągło odpalonego kompa i traktować go jak nienaturalnych rozmiarów zegarek. Postanowiłam się nim pobawić, czyli w pierwszej kolejności chciałam go wyłączyć. Proste, bułka z masłem, gdyby nie komunikat, który nagle stanął mi przed oczami, a wraz z nim moje serce! W tym komunikacie krzyczało do mnie: zamknąć gadżet? ooo, fuj!

Ja rozumiem, ze translatoryka nie musi być niczyją mocną stroną, ale kto jak kto, MS powinien zadbać o profesjonalne tłumaczenie swojej visty. Przejrzałam jeszcze kilka innych opcji, i po dawce wrażeń, którą dostarczył mi mój nowozakupiony komputer, a może MS za jego pośrednictwem, postanowiłam wyłączyć go w cholerę.

Nie miałam ostatnio czasu solidnie przysiąść się do tego “zwierza”, ale niebawem to zrobię. O wrażeniach napewno napiszę, choć już teraz żałuję, ze nie mam tam ulubionego XP. To dopiero było coś :)

I to jest właśnie przykład, jak przyzwyczajenie do XP nastroiło mnie z góry anty vistowo. Zamiast założyć margines zaufania i z dystansem odkryć to, co nowe, ja zjeżyłam się jak bura kotka. Kto wie, czy za kilka miesięcy używania visty mi się nie odmieni, bo przecież zdążę się do tego czegoś już przyzwyczaić :)

Czytelnik z przymrużeniem oka, cz. I

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 25 Oct 2007

Regularnie co poniedziałek na głównej stronie idg.pl przeprowadzamy wśród odwiedzających nas czytelników sondę. Pytania w nich poruszają wiele tematów, od technologicznych, poprzez polityczne, czasem religijne, lub po prostu z życia wzięte. Za każdym razem wyniki są zaskakujące i trudne do przewidzenia, niektóre cieszą się dużym zainteresowaniem, zarówno głosujących, jak i komentujących. Inne wręcz odwrotnie. Dzisiaj chciałabym omówić kilka naszych ostatnich sond.

Można by powiedzieć, że nasz czytelnik korzysta regularnie przynajmniej z dwóch adresów e-mailowych. Aż 2745 spośród 9197 głosujących wybrało tę właśnie odpowiedź na pytanie: Z ilu adresów e-mailowych korzystasz? Najczęściej po prostu mamy co najmniej jedno konto prywatne i jedno służbowe. Taki wniosek płynie z licznych, 57 komentarzy, opublikowanych pod sondą. Na drugim miejscu jest grupa korzystająca z trzech kont. Też dość liczna bo aż 2053 głosujących. Co ciekawe ponad 100 osób nie korzysta z adresów emailowych wcale. Czyżby? :)

Ulubionym producentem komputerowym jest firma Asus - tak wybrało 1565 spośród 6764 głosujących, przy czym aż ponad połowa głosujących (53%) nie korzysta z serwisu komputerowego, deklarując, że naprawia swój komputer osobiście, i mimo to ponad 700 osób wciąż jest zadowolona z ich usług.

Ale i tak większość nas uważa, że ceny laptopów w Polsce są za wysokie. Takie zdanie ma aż 83,05% głosujących. Aż 12% uważa, że są na odpowiednim poziomie, a tylko według 2% głosujących cena jest za niska.

##########
Należy pamiętać, że za każdym razem wzięła udział inna grupa ludzi, raz mniejsza, raz większa, dlatego wszystkie wyniki należy traktować z bardzo dużym dystansem. Wskazują nam kierunek, ale nie mogą wyznaczyć trendu.

Moim pierwszym komputerem był “stary dobry” PC, składany przez znajomego informatyka. Kosztował dość sporo, ale i służył długo, nie sprawiając żadnych kłopotów. Byłam z niego bardzo zadowolona, i gdyby nie fakt, że miałam monitor 17, który w całym zestawie łącznie z drukarką zajmował sporo miejsca w moim małym pokoiku, zapewne nadal bym z niego korzystała :) Dlatego po trzech latach użytkowania, w miejsce mojego peceta, pojawił się notebook Acer. W ten oto sposób zaczęła się dla mnie era laptopów…i przygód z komputerem :)

Po mniej więcej pierwszym roku miałam od nowa stawiany system i gruntowne czyszczenie wszystkiego, co sie w środku znajdowało:) Po kolejnym roku padła bateria a chwilę po niej zasilacz. Na dzień dzisiejszy z jakiegoś powodu działa jakby chciał, a nie mógł. Włącza się bardzo wolno, pracuje bardzo wolno i jeszcze wolniej zamyka, chociaż nie instalowałam na nim praktycznie żadnych dodatkowych programów. Porównując peceta do mojego domowego laptopa, to ten pierwszy zdecydowanie wygrywa. Nie wnikam, czyja to wina, być może moja, gdyż jestem laikiem komputerowym z prawdziwego zdarzenia, niemniej, lubię, jak moje sprzęty działają bez zarzutu, tak by nie poświęcać i tak już mocno ograniczonego czasu na uganianie się za serwisami. Lub serwisantami :)  

Gdy coś nie działa

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 15 Oct 2007

Od jakiegoś czasu na forum pojawiają się komunikaty o braku dostępu do kont. Ludzie po wylogowaniu się, nie mogą się do niego ponownie zalogować a w komunikacie otrzymują informacje, że profil nie istnieje.

Jak nalezy w tej sytuacji postępować:

1. Otwórz http://idg.pl
2. Zaloguj się do swojego konta
3. Sprawdź, czy wszystkie wymagane pola są wypełnione i zatwierdź profil
4. Wyloguj się i następnie zaloguj do swojego konta na forum.

To w większości przypadków pomaga i większość użytkowników ponownie do nas wraca :)
Jednak zdarza się, ze ww czynności okazują się niewystarczające. W tej sytuacji można zrobić coś jeszcze:
skorzystać z opcji: zapomniałem hasła. Na adres email zostanie wysłane hasło, za pomoca którego należy się zalogować do swojego konta zarówno na http://idg.pl, jak i na forum. Jeśli to nie pomoże, to niezwłocznie należy skontaktować się ze mną via mail (stylance@idg.com.pl) nailepiej, (w ostateczności gg), lub napisać na adres: rejestracja_pomoc@idg.com.pl i opisać całą sytuację. Nasz pracownik postara się pomóc w rozwiązaniu problemu :) a jesli nie - to trzeba przyjść do mnie :)

Moderatorzy lokalni

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 12 Oct 2007

Kilka tygodni temu rozpoczeliśmy akcję pt. zostań moderatorem lokalnym :). Dosłownie brzmi to nieco inaczej, ale akcja miała na celu przyjęcie chętnych Forumowiczów do grona Moderatorów lokalnych. Grupa ta powstała w dniu rozpoczęciu akcji, nowi Moderatorzy przecierają szlaki, i nabierają doświadczenia. Niebawem będą mogli szkolić nowo przyjętych i wspierać ich w działaniu.

Funkcja moderatora lokalnego nie jest obwarowana takimi restrykcjami, jak moderatora globalnego, choćby warunek wieku czy ilosci wypowiedzi na koncie. W tym przypadku postawiliśmy na młodzież. Są pełni zapału, chętni do opieki nad wybranymi przez siebie działami. Mają pomysły, jak pokierować działem tak, aby zapanował porządek. To prawda, że wiele jeszcze musza się nauczyć, ale każdy od czegoś przecież musi zacząć?

Zapraszam - poznajcie nasz zespół moderujący - wątek o naborze wciąż jest aktualny, może chcesz dołączyć do grona?

Animator społeczności

Kategoria: Ogólne Autor: stylance Data: 9 Oct 2007

Od jakiegoś czasu w sieci można znaleźć jakieś ogłoszenie o pracę - poszukiwana jest osoba do społeczności. Ani razu nie znalazłam tytułu identycznie brzmiącego do mojego, ale prym wiedzie: animator społeczności.

Właściwie w pewnym sensie tytuł oddaje sens stanowiska, jednak u mnie od razu pojawia się uśmiech na twarzy. Nic złośliwego, nic z tych rzeczy. To taki sympatyczny, miły uśmieszek. Myśląc o animatorze społeczności, oczami wyobraźni widzę człowieka na środku areny w cyrku, zabawiającego zebrane dookoła towarzystwo.

Chociaż, ostatnio pojawia się coraz więcej głosów przepowiadających koniec ery web 2.0 Jak każda bańka, i ta ma swoje granice, i w końcu musi pęknąć, oby nie za wcześnie, zanim podobne do mojego stanowiska się solidnie niespopularyzują. Bo jeśli pęknie przedwcześnie, to co sie z nami stanie?

###################

No proszę,  czyli nie ma się czego obawiać. Zapraszam do przeczytania artykułu: “Bańki 2.0 nie będzie”, opublikowanym przez Internet Standard.

Następne wpisy »